19 marca, środa, przyniosła nam informację o 137 projektach, które dotąd zgłosili mieszkańcy Gdańska do Budżetu Obywatelskiego. Licznik ten jednak nie przestaje się kręcić, a na oddanie swoich propozycji pozostało już niewiele czasu. Zakończenie naboru nastąpi bowiem z końcem niedzieli, 23 marca, dokładnie o północy. Decyzje muszą więc szybko paść, zwłaszcza że do rozdysponowania jest aż 25 milionów złotych. W poprzednich latach obserwować można było zjawisko masowego składania wniosków w ostatnim możliwym momencie. Czy i tym razem historia się powtórzy?
Co więc pragną mieszkańcy Gdańska? Analiza projektów złożonych w ciągu ostatnich tygodni pokazuje, że gdańszczanom brakuje przede wszystkim bezpiecznych i zadbanych miejsca do wypoczynku. Wśród zgłoszeń znalazły się pomysły na stworzenie parku retencyjnego w jednej z dzielnic, budowę nowych boisk oraz rozbudowę sieci dróg rowerowych. Część mieszkańców chciałaby także doświetlić niektóre miejsca, zwłaszcza te parkowe. Co więcej, pojawiają się projekty kontynuujące realizacje z poprzednich lat, na przykład związane z zagospodarowaniem konkretnych terenów. Wśród zgłoszeń znalazło się również kilka oryginalnych pomysłów, takich jak organizacja kampanii społecznej czy propozycje dotyczące opieki nad zwierzętami w mieście, w szczególności kotami.
Do wydania w ramach Budżetu Obywatelskiego 2026 jest dokładnie 24 911 819 złotych. Z tej sumy na projekty ogólnomiejskie przeznaczono 4 756 065 zł, natomiast na Zielony Budżet Obywatelski zarezerwowano 1 431 981 złotych. Na cele dzielnicowe wydzielono natomiast kwotę 20 155 754 złotych, z czego na Zielony Budżet Obywatelski przypadło 4 204 527 złotych.
W Gdańsku to już trzynasta edycja Budżetu Obywatelskiego – pierwsza odbyła się w roku 2013. Od tego czasu mieszkańcy miasta zdecydowali o realizacji aż 1044 projektów, na które przeznaczono sumę wynoszącą 198,5 miliona złotych. Decyzja o tym, jak rozdysponować tegoroczne środki, będzie więc kolejnym ważnym krokiem dla społeczności gdańskiej.