Pod Lęborkiem, dokładniej w miejscowości Czarnówek, doszło do poważnego pożaru w zakładzie zajmującym się utylizacją odpadów. Dwa wielkie sterty śmieci zostały pochłonięte przez płomienie, co spowodowało wydzielanie gęstego, ciemnego dymu unoszącego się nad okolicą. W obliczu takiej sytuacji, konieczne było zaangażowanie aż 15 zastępów straży pożarnej.
Konkretnie, niepokojący incydent miał miejsce w środę 2 kwietnia w Czarnówku, małym miejscowości w powiecie lęborskim. Zakład gospodarujący odpadami nagle stanął w ogniu, obejmując dwie duże hałdy odpadów. Gęsty, czarny dym rozprzestrzeniał się nad całą okolicą, wprowadzając niepokój wśród lokalnych mieszkańców. W odpowiedzi na tę sytuację, przystąpiono do szeroko zakrojonej akcji ratowniczo-gaśniczej z udziałem 15 zastępów straży pożarnej z całego regionu.
Nazwano to intensywną akcją gaśniczą. O pożarze strażacy zostali poinformowani około godziny 16. Niezwłocznie na miejsce przybyły liczne jednostki ratowniczo-gaśnicze, w tym specjalistyczny kontener ochrony dróg oddechowych (ODO) oraz pojazd medyczny przeznaczony do opieki nad ratownikami. Wysoka temperatura działania oraz duże skupisko odpadów stanowiły poważne utrudnienie, natomiast ogień rozprzestrzeniał się z niezwykle dużą dynamiką.
Obecnie nadal trwa dogaszanie. Na szczęście, dotychczas nie ma informacji o poszkodowanych osobach.